
Najlepiej zacząć od dwóch złotych łańcuszków o wyraźnie różnych długościach. Krótszy tworzy górną linię zestawu, natomiast dłuższy daje miejsce na wisiorek i pozwala uzyskać bardziej wydłużony układ na dekolcie.
Z mojego doświadczenia dobrym punktem wyjścia jest połączenie łańcuszka o długości około 45 cm z modelem 55 cm. Dopiero później warto dodawać kolejne sploty, krawatki lub zawieszki, zwracając uwagę na ich szerokość, fakturę i proporcje. Dzięki temu każdy element ma swoje miejsce, a całość wygląda spójnie.






















