Nie planowałam stworzyć nowego modelu pierścionka. Chciałam zaprojektować biżuterię dla siebie. Miała przypominać o ważnej rocznicy i być czymś, co z przyjemnością będę nosić każdego dnia. Nie myślałam wtedy o kolekcji ani o sprzedaży. Chciałam stworzyć pierścionek, który będzie miał dla mnie osobiste znaczenie.
Z biegiem czasu zauważyłam jednak coś, czego wcześniej się nie spodziewałam. Ten pierścionek zaczął przyciągać uwagę klientek. Podczas rozmów coraz częściej słyszałam pytania: „Czy można go kupić?”, „Czy to Pani projekt?”, „Czy powstanie również w innych wersjach?”. To właśnie te rozmowy sprawiły, że zaczęłam myśleć o stworzeniu modelu, który zachowa charakter mojego pierścionka, ale będzie mógł stać się częścią historii również innych kobiet.