Nie planowałam stworzyć nowego modelu pierścionka. Chciałam zaprojektować biżuterię dla siebie. Miała przypominać o ważnej rocznicy i być czymś, co z przyjemnością będę nosić każdego dnia. Nie myślałam wtedy o kolekcji ani o sprzedaży. Chciałam stworzyć pierścionek, który będzie miał dla mnie osobiste znaczenie.
Z biegiem czasu zauważyłam jednak coś, czego wcześniej się nie spodziewałam. Ten pierścionek zaczął przyciągać uwagę klientek. Podczas rozmów coraz częściej słyszałam pytania: „Czy można go kupić?”, „Czy to Pani projekt?”, „Czy powstanie również w innych wersjach?”. To właśnie te rozmowy sprawiły, że zaczęłam myśleć o stworzeniu modelu, który zachowa charakter mojego pierścionka, ale będzie mógł stać się częścią historii również innych kobiet.
Dlaczego zdecydowałam się stworzyć kolekcję Royal Sky Blue?
Pierwszy pierścionek był bardzo osobisty, dlatego długo nie planowałam go powielać. Dopiero rozmowy z klientkami uświadomiły mi, że historia, która była ważna dla mnie, może stać się również częścią historii innych kobiet.
Nie chciałam stworzyć wiernej kopii mojego pierścionka. Zależało mi na zachowaniu jego charakteru, ale jednocześnie na dopracowaniu każdego detalu tak, aby nowy model był wygodny w codziennym noszeniu i stał się pełnoprawnym elementem moich autorskich projektów.
Dlaczego ten pierścionek ma dla mnie tak osobiste znaczenie?
To pytanie często słyszę podczas rozmów z klientkami. Wiele osób zakłada, że był to prezent od męża z okazji rocznicy. Prawda jest jednak zupełnie inna.
Ten pierścionek sama wymyśliłam i zaprojektowałam. Wiedziałam, jak ma wyglądać, jaki kamień chcę nosić i jakie emocje ma we mnie wywoływać za kilka czy kilkanaście lat. Mój pomysł zrealizował zaprzyjaźniony lokalny rzemieślnik, z którym dopracowaliśmy każdy detal.
Do dziś bardzo często noszę ten pierścionek. I myślę, że to najlepszy dowód na to, że projektując go dla siebie, naprawdę stworzyłam biżuterię, z którą dobrze się czuję każdego dnia.
Nie czekałam, aż ktoś odgadnie moje marzenie. Uznałam, że skoro wiem, jaki pierścionek chciałabym nosić, mogę sama nadać mu kształt. Dziś wiem, że była to jedna z najlepszych decyzji, ponieważ właśnie od niej rozpoczęła się historia Royal Sky Blue.
Ta historia zmieniła również moje rozmowy z klientkami. Coraz częściej słyszę, że wiele kobiet czeka, aż partner sam domyśli się, jaki prezent sprawiłby im największą radość. Tymczasem z mojego doświadczenia wynika, że szczera rozmowa nie odbiera prezentowi wyjątkowości. Wręcz przeciwnie – sprawia, że staje się jeszcze bardziej osobisty.
Niedawno opowiedziałam tę historię jednej z klientek. Po naszej rozmowie powiedziała, że właśnie dzięki niej spojrzała na Royal Sky Blue zupełnie inaczej. Zrozumiała, że rocznicowy pierścionek nie musi być niespodzianką. Może być świadomym wyborem dwojga ludzi i symbolem wspólnie przeżytych lat.
Myślę, że właśnie dlatego ten projekt jest mi tak bliski. Nie powstał po to, aby podążać za modą. Powstał z prawdziwej historii i dziś może stać się częścią historii kolejnych kobiet.
Dlaczego wybrałam właśnie topaz Sky Blue?
Od początku wiedziałam, że centralnym elementem tego pierścionka będzie kolor. Nie szukałam kamienia, który zachwyci intensywnością barwy. Zależało mi na odcieniu jasnego błękitu, który będzie spokojny, elegancki i zmieniający się wraz ze światłem. Właśnie dlatego wybrałam topaz Sky Blue.
To kamień, który w zależności od oświetlenia potrafi wyglądać nieco inaczej. Raz przypomina jasne letnie niebo, innym razem przybiera bardziej nasycony błękit. Bardzo lubię tę zmienność, ponieważ sprawia, że pierścionek za każdym razem wygląda odrobinę inaczej.
Projektując oprawę, zależało mi, aby główną rolę odgrywał topaz. Diamenty miały jedynie podkreślać jego kolor i wydobywać światło, a nie odwracać od niego uwagę. Dlatego zdecydowałam się na klasyczne proporcje, które pozwalają kamieniowi pozostać najważniejszym elementem całej kompozycji.

Każdy model Royal Sky Blue wykonywany jest ze złota próby 585 z topazem Sky Blue jako kamieniem centralnym oraz diamentami podkreślającymi jego barwę i proporcje.
Nie chciałam stworzyć wielu przypadkowych wariantów tego projektu. Każda wersja Royal Sky Blue zachowuje te same proporcje i charakter, różniąc się jedynie wielkością kamienia lub układem diamentów. Dzięki temu cała kolekcja pozostaje spójna i nadal opowiada tę samą historię.
Royal Sky Blue jest częścią moich autorskich projektów. Jeżeli chcesz zobaczyć, jak powstają również inne modele tworzone od pierwszego pomysłu aż po gotową biżuterię, zajrzyj do zakładki Moje projekty.
Dla kogo stworzyłam kolekcję Royal Sky Blue?
Projektując Royal Sky Blue, nie chciałam stworzyć pierścionka, który spodoba się każdemu. Od początku wiedziałam, że będzie to model dla kobiet, które wybierają biżuterię świadomie i chcą nosić ją przez wiele lat, a nie tylko przy wyjątkowych okazjach.
Z moich rozmów z klientkami wynika, że coraz więcej z nich szuka pierścionka związanego z konkretnym momentem w życiu. Rocznicą ślubu, zawodowym sukcesem, narodzinami dziecka czy po prostu ważnym etapem, który chcą zapamiętać. Nie zawsze marzą o klasycznym pierścionku z diamentem. Często szukają biżuterii, która będzie miała własną historię. Właśnie z myślą o nich powstał Royal Sky Blue.
To model dla kobiet, które cenią spokojne wzornictwo, wyrazisty kamień i biżuterię, która nie potrzebuje zmieniających się trendów, aby nadal sprawiać radość z noszenia.
Mam nadzieję, że Royal Sky Blue będzie częścią kolejnych historii
Kiedy projektowałam swój pierwszy pierścionek, nie przypuszczałam, że z czasem stanie się inspiracją dla całej kolekcji. Dziś największą satysfakcję sprawia mi to, że kolejne kobiety tworzą z nim własne wspomnienia i własne historie.
Jeżeli Royal Sky Blue również przyciągnął Twoją uwagę, zapraszam do obejrzenia modelu Royal Sky Blue. A jeśli będziesz w Białymstoku, odwiedź moje Atelier przy ul. Krętej 48/U2. Chętnie pokażę Ci ten projekt na żywo i opowiem historię, od której wszystko się zaczęło.